Maciej Barton

Siwki

Siwki Ponoć każda legenda niesie w sobie ziarenko prawdy, każda opowieść co zrodziła się przed wieki, gdzieś ma swoją historię w świecie prawdziwym. Tak też rzecz się ma ze starym młynem w Grójcu. Dziś osadę, co była kiedyś młynem, zamieszkuje krawiec, ale historia wokół pozostała zupełnie inaczej uszyta. Bo trzeba wiedzieć, że całkiem niedawno jeszcze […]

Siwki Dowiedz się więcej »

Jesienna opowieść o ziemniakach, o warzywie codziennym, choć bardzo niezwykłym.

Postrzegany przez wielu jako tuczące danie dla uboższych, lub zbędny wypełniacz w polskiej kuchni. Niewiele w tym prawdy, bo to warzywo ani nie jest tuczące, ani nie musi stać w cieniu innych dań, zwłaszcza w naszym kraju. Lecz nim w pełni odczaruję go, odrobina historii. Pomoże ona zbudzić nawet i szacunek do ziemniaka. Jego pojawienie

Jesienna opowieść o ziemniakach, o warzywie codziennym, choć bardzo niezwykłym. Dowiedz się więcej »

Nie tylko tłusty czwartek…

Pory roku powoli różnią się tylko tym, jak wysoko przyświeca nam słońce. Daleko do historycznych zim, spowitych lasów i pól śnieżnym kobiercem. Mało już cudownych malowideł mrozu na szybach naszych okien. Jednak mimo wszystko dżdżyste dni nadal tak samo przesiąkają nas chodem na krótkich spacerach. Warto więc przypomnieć sobie najlepsze metody, aby ogrzać się od

Nie tylko tłusty czwartek… Dowiedz się więcej »

Przez kuchenne okno…

Przez kuchenne okno Czyli wspomnienia pałacowego kucharza rodziny Mielżyńskich Spisał Maciej Barton. Rzecz się działa w Chobienicach, miejscowości niewielkiej, po dziś jednej z wielu na Wielkopolsce. Ale gdy zerkniemy w karty historii, zaciekawi nas ona z pewnością. „…Opowieść tę potraktuj czytelniku jako zaczątek podróży pełnej smaku, zapachu i koloru. Dziś niech ten historyczny wykład stanie

Przez kuchenne okno… Dowiedz się więcej »

Konfederacji barskiej zaczątki

Część Pierwsza Tradycja nakazywała obiad spożywać wspólnie w salonie i o ile inne posiłki domownicy jadali często sami o różnych porach, to na ten jedyny należało zasiąść wspólnie. Andrzej ledwo zdążył wrócić z miasta, rozgrzany, jakby sam galopem przemierzał ten dystans i choć Anna od razu zauważyła w synu jakieś poruszenie nie śmiała zadawać żadnych

Konfederacji barskiej zaczątki Dowiedz się więcej »

Wakacyjne smaki

Wyprawy wakacyjne, urlopowy czas to chwila, a nawet kilka dni, aby zregenerować siły, przełączyć się na funkcję relaks, aby po powrocie móc sobie powiedzieć, że było warto i kiedyś tam wrócę. Najpierw debaty, dyskusje, potem kalkulacja i wyliczenia i decyzja podjęta. A ja chciałbym się wcisnąć jeszcze w fazę planowania i zachęcić do modnej ostatnimi

Wakacyjne smaki Dowiedz się więcej »