Czterech mężczyzn, cztery rozdziały, cztery opowieści… Cztery historie toczą się kolejno – i upięte jedną klamrą, i podzielone na osobne: od podniosłych ideałów i szlachetnych porywów serca w obronie wartości i domu… przez wyczerpującą tułaczkę po świecie i bolesne zwątpienie, czy aby odnajdzie się droga powrotna i sens… poprzez marzenia i plany na pokój i ułożenie życia… aż po pogubienie pośród skomplikowanych strategii i społecznej polaryzacji. Rydzyński, Ulejski, Gogolewski, Malczewski – oto rotmistrzowie konfederacji zawiązanej w Barze.
Stawiając czoła Moskalom, konfederaci barscy usiłują ocalić wolność rodaków. Historyczne realia odziewają się w barwną, ekspresyjną szatę – książka pt. Jak nie zostać bohaterem to „literackie ubranie” staropolskich prawd, sukcesów i upadków wojowników, nadziei i wstydu historii. Pod wymownym piórem Macieja Bartona przeszłe wydarzenia nabierają żywotności, a niegdysiejsze podziały międzyludzkie zdają się zalążkiem i dzisiejszych schizm… Cztery postaci – ku przestrodze, z otuchą, prawdomównie i finezyjnie… bo człowieczeństwo i polskość to złożony krajobraz.
Zapraszam do fragmentu:
Fragment opowieści… – Maciej Barton




