HISTORIA

Przez kuchenne okno…

Przez kuchenne okno Czyli wspomnienia pałacowego kucharza rodziny Mielżyńskich Spisał Maciej Barton. Rzecz się działa w Chobienicach, miejscowości niewielkiej, po dziś jednej z wielu na Wielkopolsce. Ale gdy zerkniemy w karty historii, zaciekawi nas ona z pewnością. „…Opowieść tę potraktuj czytelniku jako zaczątek podróży pełnej smaku, zapachu i koloru. Dziś niech ten historyczny wykład stanie […]

Konfederacji barskiej zaczątki

Część Pierwsza Tradycja nakazywała obiad spożywać wspólnie w salonie i o ile inne posiłki domownicy jadali często sami o różnych porach, to na ten jedyny należało zasiąść wspólnie. Andrzej ledwo zdążył wrócić z miasta, rozgrzany, jakby sam galopem przemierzał ten dystans i choć Anna od razu zauważyła w synu jakieś poruszenie nie śmiała zadawać żadnych […]

Dziady wiosenne — piąty dzień po Wielkanocy

Matka wstała wcześniej niż zwykle. Bez słowa wyszła z chałupy, aby pospiesznie oprzątnąć, co do niej należy. To początek kwietnia, a było ranki ciągle mroźne. Całą Wielkanoc nocami mróz zaciskał, aby zaraz ze słońcem przegrać pojedynek. Pośpiech Matki był niezwykły, ale zawsze wszystko sama, nawet nie zawoła mnie do pomocy, a przecież mogłem choć wypuścić […]

Chobienickie Pisanki

Od kilku dni każdy na kuchni dostawał po łapach, jak używając jajek nie zrobił z nich wydmuszek. Wyczuliłem więc wszystkich, aby gromadzili je w komórce. Wszystko po to, aby właśnie dziś młoda hrabianka Anielka mogła uczestniczyć w niezwykłym zadaniu. Dziś w letniej kuchni czas malowanek i pisanek. To już tradycja chobienickiego dworu, że gdy w […]

Kowal, fach najważniejszy

Głowa starego kowala osunęła się z dłoni syna i opadła na jego kolana. Ostatnie spojrzenie w martwe oczy ojca, szukał odpowiedzi. Itam klęczał, pochylony, bezsilny. Patrzył na uchodzące życie ojca. Trzaskające płomienie, szum ognia pożerający kuźnię, wszystko wydawało się mu jak niebyłe. Wydarzenie ma miejsce, dookoła uchodzi całe jego dotychczasowe życie z kłębami dymu ognia, […]

Przewiń do góry